Blog

Już wkrótce ukażą się dwie książki w wersji papierowej: „Antek. Syn Cergowej” i ‘Oszukać śmierć”. Poznajcie Antka - syna Cergowej, chłopca, którego życie rozpięte było między przeszłością a przyszłością, tęsknotą a nadzieją, marzeniami a burzliwym czasem wojny. To nie tylko opowieść o dziecku z bujną wyobraźnią, dzieciństwie i górach, ale o nas wszystkich - zagubionych, walczących, szukających miłości…, bo również żyjemy w trudnych czasach. Był tylko chłopcem. Ale dźwigał ciężar, którego nie udźwignąłby niejeden dorosły. „Antek. Syn Cergowej” to opowieść o dzieciństwie, które nie zna beztroski. O miłości silniejszej niż wojna. O tym, że nadzieja czasem przychodzi w postaci człowieka. Czytasz sercem? Przeczytaj „Antka”… Czy znasz Cergową? A może kojarzysz Duklę, Jasionkę, Lubatową, szlaki Karpat? Tam właśnie splatają się losy moich bohaterów. To książka, która pachnie mchem, drewnem, rozgrzaną sierścią wilczura. Cergowa, Dukla, Jaśliska. To nie tylko miejsca. To tło dla historii, która tętni życiem – i bólem. Jeśli kochasz powieści z duszą, zapachami lasu i oddechem przeszłości – sięgnij po Antka. Diagnoza. Glejak IV stopnia. Nieoperacyjny. Rok życia – może mniej. Justyna miała wszystko… aż jednego sylwestrowego wieczoru wszystko się skończyło. Albo dopiero zaczęło. „Oszukać śmierć” – historia kobiety, która nie zgodziła się na wyrok. Czy Ty też walczyłabyś do końca? Czy można oszukać śmierć? Justyna – matka, partnerka, właścicielka salonu kosmetycznego. Choroba nie pyta, czy jesteś gotowa. To opowieść o walce, która zaczyna się wtedy, gdy medycyna mówi: „Nie da się.” „Oszukać śmierć” – powieść, która może zmienić Twoje spojrzenie na życie, książka o przemianie, wierze i drugiej szansie. To nie jest rzecz tylko o chorobie. To książka o kobiecie, która odmówiła umierania i walczyła. O tym, że nawet w największym bólu można odnaleźć sens i wygrać życie.

Kasia

Mam na imię Kasia i zapraszam Cię do mojego świata – pełnego słów, emocji, codziennych refleksji i miłości do życia. Pisanie było we mnie od zawsze, ale dopiero teraz nadszedł czas, by oddać się tej pasji w pełni. Moje książki to podróże w głąb ludzkiej psychiki, losów bohaterów i historii, które przenikają do serca czytelnika.

Ale życie to nie tylko literatura. To także małe radości, które sprawiają, że każdy dzień ma sens. Moje serce skradły psy – wierne towarzyszki, które codziennie uczą mnie bezwarunkowej miłości. Luna, moja urocza Maltipoo, to chodząca czułość, spojrzeniem potrafiąca powiedzieć więcej niż tysiąc słów. Florka, drobna, ale pełna energii chihuahua, wprowadza do domu iskrę radości i szaleństwa. Obie są częścią mojej codzienności i towarzyszą mi zarówno w chwilach spokoju, jak i twórczego zapału.

Na tym blogu znajdziesz nie tylko moje myśli o pisaniu, ale także o życiu – o tym, co mnie inspiruje, wzrusza i porusza. Czasem będzie poważnie, czasem lekko i żartobliwie, ale zawsze szczerze. Bo przecież życie jest pełne barw, a ja chcę uchwycić je wszystkie.

Cieszę się, że tu jesteś! Rozgość się, czytaj, komentuj i daj się wciągnąć w mój świat.

Najnowsze wpisy